14.11.2018
EN
Gdańsk 2018

Luksusowy dom mieszczanina czy kameralna kajuta na statku?

Dziś w czasie modułu Dziedzictwo harcerze i harcerki poznawali Gdańsk. Program oferował siedem alternatywnych gier terenowych, które prowadziły też przez muzea. Co ich zainteresowało? 

Na jednym z pierwszych miejsc plasowały się makiety łodzi w Muzeum Morskim: 

„Byłam dzisiaj w Narodowym Muzeum Morskim w Gdańsku. Podobały mi się makiety statków. Były one różnej wielkości i co intrygujące, były bardzo precyzyjnie wykonane.  

Ale była też bardzo ciekawa gra terenowa, bo można było się naprawdę czegoś nauczyć. Szukaliśmy przebranych ludzi w ciekawych miejscach i wykonywaliśmy tam różne zadania – dzięki temu będę potrafiła poruszać się po Gdańsku i poznałam nowe osoby, bo można było porozmawiać z innymi. 

Z muzeum wróciłam z myślą o dokładności, z jaką makiety zostały wykonane – na pewno o tym opowiem też rodzicom.” – Weronika z chorągwi dolnośląskiej, 12 lat. 

„Byłyśmy dziś w Morskim Muzeum Narodowym w Gdańsku. Spodobały nam się makiety statków – razem z tymi malutkimi ludzikami zostały wykonane z wielką precyzją.” – Emilia z Chorągwi Dolnośląskiej, 14 lat.  

„Byłam dzisiaj w Narodowym Muzeum Morskim w Gdańsku. Urocze były te malutkie makiety przedstawiające różne rzeczy z minionych wieków oraz rekonstrukcje łodzi, morskie szlaki handlowe. Najbardziej jednak zapadły mi w pamięć te obrazy – bardzo mi się podoba motyw morza i przez to mnie urzekły. W większości przedstawiały jakiś statek na morzu. Wizyta w tym muzeum dużo mi dała.”  –  Ola z Chorągwi Dolnośląskiej14 lat. 

„Jednym z ciekawszych przystanków podczas wycieczki po Narodowym Muzeum Morskim w Gdańsku była interaktywna symulacja wodowania statków. Ja swój zatopiłem!” – Olek z Chorągwi Lubelskiej, lat 15. 

Zlotowicze i zlotowiczki odwiedzili także Muzea Gdańska – dwór Artusa oraz Archeologii.  

„Mi bardzo zapadły w pamięć szkielety ludzkie w Muzeum Archeologicznym i nagrobki, pod którymi chowano ludzi.”  – Nikola z Chorągwi Dolnośląskiej, 12 lat. 

„Na uwagę też zasługuje Muzeum Adenauera, które jest dokładnym odwzorowaniem jego domu – mieszkania bogatego gdańskiego kupca.” –Bartek z Chorągwi Dolnośląskiej, lat 17. 

„Muzeum było repliką domu bogatego mieszczanina, ciekawie było je zobaczyć. Harcerze pomimo na początku średniej opinii, pod koniec zaciekawili się tematem. Ożywili się zwłaszcza w kuchni – jedną z woskowych figur wzięli za prawdziwą kobietę gotującą obiad. Bardzo dziwili się też, gdy oglądali meble, bo nie wiedzieli, jak się urządzało domy. Luksus – w tych czasach ciężko byłoby znaleźć tak wykonane meble na tym poziomie. Harcerze zwrócili też szczególną uwagę na wyroby ceramiczne.”  –  Łukasz z chorągwi Białostockiej, lat 20. 

Autor: Mateusz Ignaczewski 11.08.2018

Aktualności

16.08.2018 Przyszłość zaczęła się dziś

16.08.2018 Patrz szerzej! Zmieniaj świat!

16.08.2018 Przy innym ogniu w inną noc…

16.08.2018 Zacznij zmieniać świat od dziś! 

16.08.2018 Komunikat Komendy Zlotu dotyczący uszkodzenia jachtów w marinie na Martwej Wiśle

16.08.2018 Wizyta Naczelnego Skauta na ziemiach polskich